W poprzednim wpisie pisałam o wpływie wydziedziczenia na zachowek. Powodem wydziedziczenia jest rażące zachowanie osoby wydziedziczonej. Zachowanie to powinno wynikać ze złej woli lub skłonności wydziedziczonego, przy czym musi mieć ono charakter świadomy, co badać należy w zależności od wieku czy stanu psychicznego.
Możliwość wydziedziczenia nie została pozostawiona zupełnej swobodzie. Aby wydziedziczenie było w pełni skuteczne musi być ono wynikać z jednej z ustawowych przyczyn. Ustawodawca wprowadził trzy przyczyny, mogące stanowić podstawę wydziedziczenia.
Przyczyna wydziedziczenia musi być zgodna z rzeczywistością i faktycznie istnieć, bowiem dla zasadności wydziedziczenia nie ma decydującego znaczenia wola spadkodawcy, lecz obiektywne istnienie ściśle przewidzianych przez kodeks cywilny podstaw wydziedziczenia.
Należy podkreślić, że podstawą do ustalenia przyczyny wydziedziczenia może być tylko treść testamentu, w którym spadkodawca ma obowiązek określić powody swojego rozporządzenia pozbawiającego wydziedziczonego zarówno prawa do spadku, jak i prawa do zachowku.
W praktyce oznacza to, że przyczyna wydziedziczenia nie musi zostać wprost wskazana przez spadkodawcę, ale jego wola i przyczyna powinna z testamentu wynikać, bowiem w odmiennym przypadku spadkodawca zachowa prawo do zachowku.