Ostatnią z przyczyn wydziedziczenia (o innych pisałam tutaj oraz tutaj) jest nie dopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych w sposób uporczywy, czyli długotrwały i wielokrotny. Zachowanie takie odnosić się musi do osoby spadkodawcy i dotyczyć niedopełniania obowiązków rodzinnych właśnie względem niego.
Zakres obowiązku należy ustalić w przypadku konkretnej rodziny, jednakże przykładowo może to dotyczyć np. nie wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego czy pozostawienie chorej osoby bez pomocy i opieki.
Pojęcie obowiązku obejmuje również zachowanie, które w konsekwencji prowadzi do całkowitego zerwania więzi rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych. Zachowanie wydziedziczonego może polegać między innymi na brak udziału w życiu spadkodawcy np. poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami. Może też chodzić o wszczynanie ciągłych awantur połączone z kierowaniem pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów.
Zachowanie wydziedziczonego powinno podlegać obiektywnie negatywnej ocenie z punktu widzenia obowiązków wyznaczonych przepisami prawa, zwyczajami, zasadami współżycia społecznego.
Zaznaczyć należy, że przy ustaleniu przez sąd czy spełniona została przesłanka wydziedziczenia dopuszczalne jest ustalanie i rozpatrywanie relacji rodzinnych, jako symetrycznego układu powinności i uprawnień, badanie i roztrząsanie przyczyny naruszenia obowiązków przez spadkobiercę. W przypadku, gdy wspólnota rodzinna tak naprawdę nigdy nie istniała to nie mogła zostać zerwana z przyczyn obciążających uprawnionego do zachowku i tym samym nie można uznać że zaniechał on dopełniania obowiązków rodzinnych.
Należy pamiętać, że aby wydziedziczenie na tej podstawie było skuteczne nie jest dostateczne, aby spadkodawca posłużył się w testamencie sformułowaniem, że spadkobierca uporczywie nie dopełnia obowiązków rodzinnych bez wskazania rodzaju tych obowiązków.